Inwestowanie alternatywne. Czy to ma sens?

  • by

Niestety, przyszło nam zmierzyć się z sytuacją, w której sensowne i bezpieczne ulokowanie oszczędności, tak by nie przegoniła nas inflacja, jest trudne, a nawet niemożliwe. Może jakimś pomysłem jest zastanowienie się nad alternatywnymi inwestycjami. Tylko, czym one są i co możemy kupić za nasze pieniądze?

Kruszce

Rzecz jasna, pierwsze skojarzenie to złoto, które trudno już uznawać za inwestycję alternatywną. To po prostu korzystna lokata kapitału w długim terminie, dedykowana głównie tym, którzy nie mają zbyt dużego zaufania do walut krajowych. Złoto to świetna lokata na czas kryzysu i niepokojów społecznych, o czym Polacy przekonywali się w swojej historii zdecydowanie zbyt często. Za to ciekawe i mniej popularne może być inwestowanie w inne, nieco mniej znane metale. Platyna jest wyjątkowo unikalna, a jej wydobycie na świecie jest stosunkowo niskie. Stąd wysoka cena, która wiąże się z koniecznością posiadania sporego kapitału na wejście. Równie interesujące może być inwestycja w pallad. To także rzadki kruszec, z tym że rynek na niego jest jeszcze stosunkowo niski, dlatego trzeba się liczyć z trudnościami przy zbycie.

Wino i whisky

To inwestycje dla ekscentryków, ale i tacy są na świecie. Wino to trunek, który drożeje z wiekiem. Oczywiście wkroczenie na ten specyficzny rynek wymaga określonej wiedzy, ale jeśli tylko mamy ochotę się nieco poduczyć, nic nas nie blokuje. Giełdy winiarskie mają swoje platformy, na których można sprawdzić aktualne, ale i historyczne ceny. Najlepsze trunki, limitowane i z dobrych roczników, kupimy na aukcjach. Równolegle z korzystną inwestycją może to być atrakcyjna przygoda. Wartość inwestycyjną mają praktycznie tylko wina francuskie, które inwestor może kupić, także korzystając z pomocy firm specjalizujących się w obrocie. Nie tylko sprzedają one i kupują trunek na zlecenie klienta, ale też przechowują w odpowiednich warunkach. Podobnie działają specjaliści od whisky, kosztownego i cenionego w świecie napoju. Tu wiedza nie jest niezbędna, bo najlepsze gatunki są po prostu klasyką, świetnie znaną wszystkim, którzy choć raz skosztowali tego wyjątkowego napoju. Ceny spokojnie znajdziemy na Whisky World Index, a prywatne firmy poprowadzą nas za rękę w czasie procesu zakupu i sprzedaży.

Sztuka

W tym przypadku, strategii może być kilka. Najprostsza i najdroższa to po prostu kupowanie znanych dzieł, za spore pieniądze. Zarazem to tzw. pewniaki. Nie ma możliwości, aby na nich stracić, bo z czasem tylko zyskują na wartości. Jedynym wyjątkiem może być (co traktujmy raczej jako dowcip) Banksy, który po pamiętnej aukcji w Sotheby zniszczył swoje dzieło, za które nabywca zapłacił ponad milion funtów. Druga metoda nabywania sztuki to kupowanie prac młodych artystów, z nadzieją, że z czasem ich ceny wzrosną. Liderem takiej sprzedaży jest w Polsce Desa, która organizuje specjalistyczne aukcje dedykowane młodej sztuce. Trzeci sposób dedykowany jest osobom, które mają nie tylko znakomity gust, ale i sporą wiedzę o rynku i po prostu wiedzą, co kupują i jaka jest wartość pracy.

Pasjonaci

Inwestować można praktycznie we wszystko: zabytkowe auta, znaczki, numizmaty czy antyki. Lista jest nieskończenie długa, a każdy pasjonat znajdzie coś dla siebie. Tyle tylko, że duże zaangażowanie zwykle sprawiają, że zamiast inwestorem zostajemy kolekcjonerem. Z czasem coraz trudniej nam rozstać się ze swoją kolekcją i zaczynamy wydawać na nią swoje pieniądze, przestając tym samym zarabiać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *