Kiedy długi przechodzą na rodzinę? Jak uniknąć spłacania nie swoich zobowiązań?

  • by

Wielu z nas zaciąga kredyty czy pożyczki, gdyż własne środki nie pozwalają na zrealizowanie celów, a jednocześnie rozłożenie zobowiązania na raty z odsetkami pozwala nam spłacić zaciągnięte zobowiązania bez nadszarpnięcia znacząco budżetu (o ile kwota raty kredytu jest proporcjonalna do naszych zarobków), a bankowi lub instytucji finansowej zarobić na pożyczeniu środków. Tak działa to od stuleci. Niemniej jednak problem pojawia się wtedy, gdy nie możemy spłacać naszych zobowiązań. W pewnych sytuacjach zobowiązana jest je przejąć nasza rodzina. Warto zatem wiedzieć, kiedy długi przechodzą na rodzinę.

Kiedy długi przechodzą na rodzinę – wspólne zobowiązanie, podżyrowanie pożyczki, pożyczka pod zastaw

Jeśli kredyt zaciągamy razem z rodziną, która jest współwnioskodawcą, to w sytuacji utraty pracy druga osoba będzie odpowiadała za zobowiązanie. Zdarza sie również, że potrzebujemy żyranta, który podpisuje zobowiązanie, że w razie naszej niewypłacalności przejmie dług. Najczęściej o taką przysługę prosi się rodzinę. Wiele osób zgadza się w dobrej wierze, by pomóc, jednak czasem okazuje się, że zobowiązanie z różnych powodów nie jest spłacane i wtedy będąc żyrantem odpowiada się za nie własnym majątkiem. Innym rodzajem pożyczki jest ta pod zastaw nieruchomości. Jeśli nieruchomość należy do osoby z rodziny i ona zgadza się na wzięcie pożyczki pod zastaw, to wiąże się to z tym, że w przypadku niespłacania nieruchomość może zostać przejęta przez komornika. Nie zawsze niemożność spłacania wynika z wyrachowania, a właściwie dzieje się tak najrzadziej. Często stoją za tym dramaty ludzkie, takie jak nagła choroba czy utrata pracy i wtedy dług w wyżej wymienionych sytuacjach może być przejęty przez osobę z rodziny. Jednak to nie jedyne sytuacje, kiedy długi przechodzą na rodzinę. Warto je przybliżyć.

Przejęcie spadku z długiem

Częstą sytuacją, kiedy długi przechodzą na rodzinę jest ta, gdy wierzyciel zapisuje w spadku nieruchomość czy ruchomości obciążone długiem. Po jego śmierci spadek zostaje otwarty i osoba, która jest spadkobiercą ma 6 miesięcy na jego przyjęcie lub odrzucenie. Może go przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza. Wtedy odpowiada za długi do wysokości spadku. Jest to swego rodzaju zabezpieczenie przed odpowiedzialnością za czyjeś długi własnym majątkiem. Jednak i tak wiąże się z koniecznością spłacenia wierzycieli. Z tego powodu wiele osób stara się dowiedzieć, czy spadek może być obciążony długiem na podstawie pozostawionych dokumentów, czy wiedzy krewnych i znajomych. Jeśli nie mają pewności często decydują się mimo wszystko spadek odrzucić. Wtedy mają pewność, że nie przejmą długów zmarłego.

Wspólne gospodarowanie – możliwość zajęcia rzeczy należących do nas

W przypadku wspólnego gospodarstwa domowego długi mogą przejść na współgospodarującego. Jednak, gdy komornik zajmie ruchomość, która jest współwłasnością, a pożyczka czy kredyt nie były brane wspólnie, to można to udowodnić i wtedy dana rzecz, np. samochód może zostać zwrócona. Dzieje się tak na pewno, gdy mamy dowody na to, że rzecz zajęta na poczet długu należy tylko do nas. Ujmując to w języku prawniczym możemy domagać się zwrotu mienia i w tym celu musimy złożyć wniosek o zwolnienie spod egzekucji komorniczej tych przedmiotów.

Umowa przeniesienia własności – sposób na uniknięcie długów?

Trzeba jasno stwierdzić, że przeniesienie własności majątku na rodzinę nie uchroni przed spłatą długów. Wierzyciel może skorzystać ze skargi pauliańskiej. Co to takiego? Jest to możliwość uznania przeniesienia własności za nieskuteczną, jeśli wierzyciel może udowodnić, że dłużnik działał z pełną świadomością pokrzywdzenia banku, a osoba obdarowana o tym wiedziała lub mogła się dowiedzieć. Ze skargi pauliańskiej można skorzystać w ciągu 5 lat od daty zawarcia przeniesienia własności. Pokrzywdzenie wierzyciela ma miejsce, gdy dłużnik stał się niewypłacalny lub niewypłacalny w większym stopniu niż przed dokonaniem czynności.

Jak zatem widać są pewne sposoby prawne na uniknięcie przejęcia długów innych. Natomiast własne zobowiązania bezwzględnie trzeba spłacać i przed tym absolutnie nie uciekniemy. Długi ciągną się za nami nawet po naszej śmierci, gdy spadkobiercy muszą się z nimi zmagać. Dlatego nie warto unikać odpowiedzialności i zawsze trzeba próbować porozumieć się z wierzycielem, w celu rozłożenia długu na raty. Banki dają jeszcze możliwość skorzystania z tzw. wakacji kredytowych, które także mogą być czasową ulgą w spłacaniu zobowiązań. Przeniesienie własności nie jest sposobem na uniknięcie długów. Wierzyciele na takie działania są już uczuleni i zwykle w porę są w stanie udowodnić to, że zostali pokrzywdzeni przez dłużnika. Zawsze należy przy zaciąganiu zobowiązań brać pod uwagę niespodziewane sytuacje takie jak utrata pracy czy choroba. Niestety nawet w trudnych sytuacjach życiowych nie jesteśmy zwolnieni z naszych zobowiązań. Ogłoszenie bankructwa nie zawsze jest możliwe, zresztą w tym wypadku także wierzyciele są spłacani, dzięki zgromadzeniu masy upadłościowej, także nigdy całkowicie nie możemy uciec przed długami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *