Straciłeś pracę, a masz do spłacenia kredyt? Co robić?

  • by

Kredyt to słowo, które wielu z nas potrafi spędzić sen z powiek. Skorzystanie z kredytu nie jest skomplikowane, wystarczy przedstawić bankowi dokumenty dotyczące naszego zatrudnienia, poddać się ocenie zdolności i wiarygodności kredytowej, ocenić parametry propozycji. W zależności od rodzaju kredytu i jego przeznaczenia stosunkowo szybko będziemy dysponować wymarzoną gotówką. Kupujemy samochód, robimy remont lub jedziemy na wakacje. Nieco dłuższa procedura jest potrzebna, gdy kupujemy wymarzone mieszkanie. Tak czy inaczej, zdecydowanie szybciej bierzemy kredyt, niż go spłacamy. Wszystko jest dobrze, jeśli tylko mamy z czego. Co jednak zrobić, gdy zaczyna brakować nam na spłaty, bo na przykład tracimy pracę? Jesteśmy chorzy, czy zdarzył się wypadek? Co dalej?

Zanim podpiszesz umowę kredytową, dokładnie przeanalizuj swoje możliwości. Jeśli tylko to możliwe, zwłaszcza przy kredycie hipotecznym, unikaj kwoty maksymalnej. Bank, oceniając Twoją zdolność, może zaproponować Ci kwotę, która nie pozwoli Ci, na zaciągniecie żadnego kolejnego zobowiązania. W przypadku jakichkolwiek trudności ze spłatą raty nie będziesz miał możliwości skorzystania z tzw. wakacji kredytowych. Banki dopisują bowiem niespłacone raty do tych pozostałych do spłaty i kwota łączna może znacząco wykroczyć poza Twoja zdolność kredytową. Podobnie, staraj się unikać maksymalnego okresu, na jaki bank może udzielić Ci kredytu. W tym przypadku bank skrupulatnie przypilnuje, abyś nie spłacał kredytu, nawet o miesiąc dłużej niż ustalono, czyli np. po osiągnięciu wieku emerytalnego.

Banki, często proponują dodatkowe ubezpieczenie na wypadek utraty pracy czy choroby, związanej z długim leczeniem, niepozwalającym na podjęcie pracy. Jest to niestety kosztowne rozwiązanie, ale w wielu przypadkach korzystne. W momencie śmierci kredytobiorcy to ubezpieczyciel przejmie zobowiązanie, nie obciążając kredytem rodziny. W przypadku choroby czy utraty pracy także (przez jakiś czas), raty spłacane będą przez ubezpieczyciela. Zanim zdecydujemy się na to rozwiązanie, warto dokładnie zapoznać się z jego warunkami. Zazwyczaj, ubezpieczenie na życie nie będzie skuteczne, jeśli śmierć jest skutkiem samobójstwa lub nastąpiła w wyniku wypadku, który był rezultatem nadużycia alkoholu. Z kolei ubezpieczenie od utraty pracy nie będzie działało, jeśli sami zrezygnujemy z pracy lub będziemy uchylać się od zarejestrowania, jako osoba bezrobotna.

Poinformuj bank o swoich problemach. Bankierom nie zależy na przejęciu nieruchomości, czy szukaniu innych możliwości spłaty, a raczej na tym, abyś efektywnie spłacał kredyt. W przypadku kredytu gotówkowego pomyśl o zabezpieczeniu go hipoteką i maksymalnym obniżeniu kwoty rat. W przypadku kredytu hipotecznego negocjuj czasowe zawieszenie spłat rat. W większości przypadków, jeśli pokażesz umowę przedwstępną, z której wynika, że za chwilę pracę podejmiesz, bank najprawdopodobniej wyrazi zgodę na zawieszenie wpłaty rat na kilka miesięcy. Nawet jeśli masz poduszkę finansową, która pozwala Ci na zachowanie płynności finansowej przez jakiś czas, pamiętaj, że umowa o kredyt hipoteczny, nakłada na Ciebie obowiązek informowania banku o każdej zmianie Twojej sytuacji finansowej. Unikanie kontaktu z bankiem nic nie da, a może skutkować wypowiedzeniem umowy.

Kredyt, szczególnie na zakup nieruchomości, zwykle jest życiową koniecznością. Jednak, gdy się na niego zdecydujemy, musimy pamiętać, że to ogromne zobowiązanie, a życie bywa przewrotne. Zakładajmy najbardziej pesymistyczny scenariusz, od początku gromadźmy oszczędności i nadpłacajmy kredyt, kiedy tylko jest to możliwe. Pomyślmy też o ratach malejących, z czasem coraz łatwiej będzie nam dokonywać regularnych spłat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *